WIELKI LEONARDO DA VINCI

To był mistrz, geniusz, człowiek – potęga. Ale czy naprawdę? Czy wieczne dążenie do perfekcji nie zgubiło artysty? Leonardo da Vinci Stafano Zuffiego ukazuje dzieła malarza, które znacząco wpłynęły na sztukę, a także prace wynalazcy, który inspiruje do dziś.
ŻYCIE
Leonardo da Vinci przyszedł na świat 15 kwietnia 1452 roku. Od dzieciństwa zdradzał przeogromną wyobraźnię oraz niezaspokojoną wręcz chęć tworzenia. Rozpoczynał projekt i nie skończywszy go przechodził szybko do kolejnego. Wciąż musiał działać. Wybitny malarz, architekt, konstruktor. Geniusz jednak sprawiał, iż gubił się sam w swoich pomysłach. Ciężko było z nim współpracować. Jeszcze gorzeć zatrudniać. Terminy ostatecznej realizacji dla niego nie istniały. Wydawać by się mogło, że przy takiej organizacji pracy, nie pozostaną po nim żadne prace. A jednak mamy ich trochę.
W muzeum paryskiego Luwru podziwiamy między innymi Mona Lisę, Madonnę wśród skał, Św. Jana Chrzciciela. National Gallery of Art. W Waszyngtonie posiada Portret Ginevry de’Benci, a Muzea Watykańskie Świętego Hieronima na pustyni. Muzeum Czartoryskich w Krakowie poszczycić się może Damą z gronostajem, która trafiła do Polski dzięki księciu Adamowi Jerzemu Czartoryskiemu.
DA VINCI W POLSCE
To właśnie on zakupił płótno dla swej matki Izabeli Czartoryskiej w roku 1788. Księżna, która stworzyła pierwsze muzeum dzieł sztuki, przeobraziła puławski park w oświeceniowe założenie urbanistyczne wzorowane na Arkadii. Wśród obrazów znajdujących się w Domku Gotyckim był nie tylko portret Cecylii Gallerani (kochanki księcia Ludwika Sforzy), ale również Portret młodzieńca Rafaela Santi (zaginiony w czasie II wojny światowej) oraz Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem Rembrandta. Niewątpliwie „nasz” Leonardo staje się dziełem wyjątkowym.
MANUSKRYPTY
Europa posiada także ogromny zbiór manuskryptów (Mediolan, Paryż, Madryt). Ale to w rękach prywatnych znajduje się najdrożej wyceniona książka świata (oczywiście autorstwa samego Leonarda). 52 miliony dolarów. Dzieło liczące ponad 500 lat znajduje się u Billa Gates’a. O jakiej pracy mowa?
Codex Leicester to manuskrypt całkowicie wyjątkowy. Powstał w latach 1504 – 1508 i stał się zbiorem myśli, badań, obserwacji mistrza renesansu. To właśnie tam odnajdziemy informacje o Księżycu, Słońcu, Ziemi, promieniowaniu, historii ziemi, biologii, właściwości wód i skał, a także mnóstwo doświadczeń oraz dociekań z zakresu sztuki. Codex jest napisany pismem lustrzanym w języku włoskim, a więc przeczytać można je jedynie za pomocą lustra. Leonardo bogato zilustrował swoje zapiski, a wszystko rozmieścił w formie 18 arkuszy papieru, złożonych i zapisanych obustronnie.


DZIEŁA
Mistrz interesował się naturą, życiem, człowiekiem. Był niesamowitym obserwatorem, potrafił wychwycić najmniejsze detale i co więcej przekształcić je w potrzebny dla siebie sposób. Jak podkreśla Zuffi:
Punktem wyjścia całej działalności Leonarda jako malarza i badacza jest pełne pasji uwielbienie natury.
Widać to w jego licznych pracach np. w rysunku Mechanicznego skrzydła, detalach w obrazach Chrzest Chrystusa czy też Zwiastowaniu. Dzięki dokładnym reprodukcjom albumu także my możemy się im przyjrzeć, odkryć te szczegóły, które sprawiają, że całość jest nie tylko harmonijna, ale i niezwykle ciekawa. Ta drobiazgowość nie zabija jednak malarskiego rzemiosła. Obrazy Leonarda żyją. Są jakby miękkie i delikatne. Niekiedy mamy wrażenie, że pędzel nie dotykał płótna. Widać to szczególnie w portretach, w twarzach, w oczach i ustach. Przyjrzymy się tym kobiecych wizerunkach znanych przecież tak dobrze.
Mona Lisa ze swoim nieodgadniętym uśmiechem. Zbawiciel Świata za rekordowe 450 milinów dolarów. Święta Anna Samotrzecia i Jan Chrzciciel z paryskiego Luwru. To prace, w których można dostrzec wrażliwość malarza, ogromny talent oraz nieuchwytną siłę wyrazu.
OSTATNIA WIECZERZA
Autor albumu przybliża także Ostatnią wieczerzę. Czy Mediolan byłby dziś miastem tak chętnie odwiedzanym, gdyby nie malowidło Leonarda? Santa Maria delle Grazie to obowiązkowy punkt dla każdego turysty. Czy jednak dzieło na ścianie refektarza jest mistrza? Z racji swoich zamiłowań do eksperymentowania, historii miasta, a także po prostu upływowi czasu, dziś nie oglądamy w pełni pracy da Vinciego. Przetrwała, choć wielokrotnie narażona była na zniszczenie. Tyle przeróbek, prób konserwacji. A jednak i tutaj dostrzegamy rękę Leonarda, jego dociekliwość i oko sokoła.
DZIECI
To zaskakujące, jak dużo uwagi poświęcał Leonardo da Vinci dzieciom. Jak wiemy, nie miał swojego potomstwa, ale życie i rozwój wzbudzało w nim przeogromny zachwyt. Wielokrotnie ukazywał genialne sportretowane małe dzieci. Jego rysunki rozwijającego się dziecka w łonie matki zachwycają do dziś. Anatomiczne szczegóły służyły zapewne niejednemu młodemu lekarzowi. My możemy na nie spoglądać i podziwiać precyzję oraz umiejętność oddania gestów, spojrzeń, mimiki i charakteru.
ALBUM
Leonardo. Zbliżenia to kolejny z serii album Wydawnictwa Arkady, który sprawia, że sztuka i jej piękno jest dla nas na wyciągniecie ręki. Poszczególne rozdziały są tożsame z poprzednimi książkami. Jak zawsze doskonale ujęte reprodukcje oraz merytoryczne teksty Stefano Zuffiego przybliżają nas do tajemnicy Leonarda i jego geniuszu. Wczytajcie się dokładnie w słowa autora, jego spostrzeżenia – odkryjecie coś więcej…


SPUŚCIZNA
Leonardo na zawsze pozostał człowiekiem renesansu. Wiecznie szukający i obserwujący. Wiecznie niedoścignięty. Dzieła znajdujące się obecnie na całym świecie pozwalają kolejnym pokoleniom poznawać mistrza.
Dziś nie ma go we Włoszech. Jego ciało spoczywa we Francji – ale to już inna historia…
Za książkę dziękujemy Wydawnictwu ARKADY. Cieszymy się, że moglibyśmy objąć patronatem album Leonardo. Zbliżenia Stefano Zuffiego.



