PARYŻ. PRZEWODNIK LITERACKO-HISTORYCZNY

To nie jest zwykły przewodnik. Krzysztof Lubczyński podarował nam Paryż. Przewodnik literacko-historyczny, a my odkryjmy z nim nasze miasto.

HISTORIA HISTORII

Ulice Paryża skrywają biografie twórców. Twórców, którzy właśnie tam żyli z przypadku, wyboru, przymusu. Zawsze jednak Paryż stawał się ich częścią, oddechem, powietrzem. Jak pisał Ernest Hemingway:

Jeżeli miałeś szczęście mieszkać w Paryżu jako młody człowiek, to dokądkolwiek się udasz przez resztę życia, idzie on za tobą, bo Paryż jest świętem ruchomym. (Ernest Hemingway do przyjaciela, 1950).

Myślę jednak, że nie dotyczy to tylko młodych ludzi. Stolica Francji ma w sobie coś niewyobrażalnego, magicznego, przyciągającego. Niewątpliwie wpływ na to ma jej przeszłość. Ona bowiem tworzy istną czarodziejską skrzynię, z której wyciągamy poszczególne opowieści. Cokolwiek trafi do naszych dłoni okaże się fascynującą historią. Ta uruchamia kolejną i kolejną, niczym kufer bez dna.

Co więcej, a co przecież istotne, te historie to ludzie: zwykli mieszkańcy jak i jego elity, burżuazja oraz bohema, artyści, twórcy, historycy. Ich losy złączone są z biografią miasta. Stają się opowieściami, którymi można karmić się po dziś dzień. To już nie tylko dzieła samych pisarzy czy malarzy, ale ich życie przełożone na karty książek kolejnych twórców. Nietrudno więc znaleźć literaturę, która swoją tematyką obejmuje Paryż – stolicy Francji w kontekście jego sławnych mieszkańców.

CARACALLA

Wydana w 2003 roku niewielkich rozmiarów praca Jean-Paula Caracalla Vagabondages littèraires dans Paris (w Polsce wydana pod tytułem Paryż śladami pisarzy przez Wydawnictwo Noir sur Blanc 2009) jest prawdopodobnie już bardzo znaną pozycją. Ma dość  czytelny oraz bardzo zwięzły układ. Wędrujemy z poszczególnymi literatami po ich domach. I tak mamy Flauberta, Millera, Hugo i kilku innych, bardzo znanych, których sylwetki autor nam przybliża.

BAJERSKA

Inne podejście miała doktor Aleksandra Bajerska, która tematem swojej pracy uczyniła dzieła polskich pisarzy XIX wieku związanych z miastem świateł. Literackie przechadzki po Paryżu stanowią ogromne dokonanie w dziedzinie naszej literatury, gdyż obejmują prace powstałe na przestrzeni 100 lat, w których Paryż jest także bohaterem. Mamy między innymi Sienkiewicza, Reymonta, Prusa, Żeromskiego, ale i Gabrielę Zapolską, która notabene Paryża nie lubiła.  

LUBCZYŃSKI

Zupełnie inaczej temat twórców tam żyjących ujął Krzysztof Lubczyński w książce Paryż. Przewodnik literacko-historyczny, który sam pisze:

Niniejszy przewodnik został pomyślany nieco inaczej niż większość przewodników po tym niezwykłym mieście, jakie pojawiają się na polskim i światowym rynku księgarskim. […]

O tę właśnie tkankę, wydobytą z dzieł literatury francuskiej, obcej, ale i polskiej, z filmów, sztuk teatralnych, wierszy i marzeń, postanowiłam wzbogacić treść niniejszego przewodnika. Jest on owocem moich wielokrotnych, dłuższych i krótszych pobytów w Paryżu w latach 1981- 2022 w całości poświęcony gruntownemu poznawaniu miasta. Ma też zatem pewne znamiona osobiste. Są w nim ślady moich indywidualnych, subiektywnych fascynacji i zainteresowań.

Jego praca jest więc przewodnikiem. Ale nie przewodnikiem prostym, banalnym, obiektywnym. Nie jest to książka z mapami, indeksami, zdjęciami i danymi, jakich spodziewalibyśmy się od przewodnika (jest tylko kilka czarno-białych fotografii). Tutaj będziemy zaskoczeni. Nie każdy się w nim odnajdzie i nie każdemu przypadnie do gustu. Dlaczego? Autor wręcz z encyklopedycznym zacięciem umieścił w nim setki nazwisk, dat miejsc. Prawdę mówiąc, trudno je ominąć, gdy opisujemy miasto-mit, miasto-księgę. Tam naprawdę każdy kamień ma swoją historię. Jeśli więc celem jest ukazanie tej przeszłości, to stronice książki muszą być przebogate w treść. Tak właśnie wygląda praca Lubczyńskiego.

SPOTKANIE Z PRZESZŁOŚCIĄ

To spotkanie z pisarzami, ale i postaciami historycznymi, które ukształtowały Paryż. Obok pięknych opowieści o miłości mamy rozlaną krew i morderstwa. Przy romantycznych zachodach, krzyki niewinnych pomordowanych wśród wąskich uliczek. Istny ogrom informacji, które autor przekłada na swój język. Dodatkowo wzbogaca tekstami cytowanych książek, których autorzy pojawiają się w jego pracy.

Ogromnym plusem przewodnika jest podział na poszczególne dzielnice, dzięki czemu wędrujemy na określonym obszarze. Autor niewątpliwie sam przemierzał te wszystkie rues, gdyż z niezwykłą precyzją je opisuje. Otrzymujemy listę nazwisk osób, które w danych domach urodziły się, mieszkały, pracowały i umierały. Niekiedy to prawie praca iście z nauk ścisłych.

Przy pobliskiej ulicy Argenteuil pod numerem 18 zmarł Pierre Corneille. […] W domu pod numerem 39, blisko wylotu ulicy Molière, mieszkał i zmarł Denis Diderot (co upamiętnia tablica). To stąd chodził na ulubione spacery po Palais-Royale i do Cafè de la Regence. Pod numerem 40 17 lutego 1673 roku, zmarł Moliere przeniesiony tu w stanie agonalnym ze sceny teatralnej.

POLSKIE WSPOMNIENIA

W książce nie zabrakło polskich akcentów. Autor ukazuje nasze instytucje, twórców i kręgi. W każdej dzielnicy odnajdziemy przecież polskie ślady, o których autor nie zapomina. Nakreśla silne więzi, które łącza naszą historię z paryską ziemią. Ukazuje miejsca istniejące do dziś, jak i odległe, które są już tylko wspomnieniem.

PRZEWODNIK

Lubczyński nami kieruje, prowadzi poprzez uliczki, skwery, parki, mosty. Wchodzi z nami do miejsc, które trzeba znać. Wskazuje i pokazuje. Jest przy tym trochę jak pilot wycieczki będący do naszej dyspozycji. Dużo mówi, wyprzedza nasze pytania odpowiadając już za w czasu.

Ale nie jest to kompendium zamknięte. Nie stanowi całości, która wystarczy odbiorcy wymagającemu. Autor nas nakierowuje, a my powinniśmy sięgnąć dalej do kolejnych źródeł: literackich, naukowych, filmowych etc. Tysiące dzieł z Paryżem pozwolą nam poszerzyć wiedzę, odkryć nowe tajemnice, rozkochać w sobie miasto. Lubczyński sam proponuje swoją listę książek, a nawet filmów i seriali. To uwierzcie, tylko maleńka kropla w morzu.

KSIĄŻKA

Jednakże trzeba przyznać, że Paryż. Przewodnik literacko-historyczny stanowi dobrą propozycję dla tych, co pragną więcej. Usiąść z nią i dokładnie zapoznać się z faktami, o których pisze autor. Prześledzić z mapami rozłożonymi na stole lub podążać w myślach do wspomnień lub marzeń. Zweryfikować informacje, nazwiska, dane, opisy.

Osobiście zachęcam do dalszej pracy. Może odkryjecie coś nowego? Może zwrócicie uwagę na inne rzeczy? Każda taka literacka podróż stanie się waszą przygodą. Wraz z nią odkryjecie swoją drogę, swoje miejsce w Paryżu…


Za książkę Paryż. Przewodnik literacko-historyczny Krzysztofa Lubczyńskiego dziękujemy Wydawnictwu Iskry.

error: Content is protected !!