EMILY DICKINSON

Historia amerykańskiej, kobiecej poezji zaczęła się dla mnie właśnie od niej. Całkowicie skryta i tajemnicza stworzyła dzieła aktualne do dziś. Czytanie jej wierszy to duchowe piękno, w którym odnalazłam malarskie inspiracje. Oto Emily Dickinson.

SUBTELNOŚĆ

Stworzyła swe życie słowami. Całkowicie zatopiła się w pięknie poezji stworzonej na nowo przez siebie. Jej nowatorskie wiersze wymykają się z ram, zaskakują formą, treścią, metaforą. Nie da się ich tak po prostu sklasyfikować.

Mieszkam w Możliwości –

Domu Piękniejszym od Prozy- …

Co więcej, sama postać poetki jest na tyle tajemnicza, nieosiągalna, że choćby najmniejsza próba stworzenia jej biografii okazuje się nieosiągalna.

KOBIECA TAJEMNICA

Emily Dickinson należy do elitarnego grona najznakomitszych poetów amerykańskich. Utkany drobiazgowy życiorys sprawił, że wydaje się wręcz mitologiczną postacią. Czy była z wyboru samotniczką? Kochała, a może nigdy nie zaznała tego uczucia? Jej wiersze emanują jakąś ulotną siłą duchową. Trudno je po prostu włożyć w konkretną szufladę, bo wciąż w czytelniku rozbudzają inne emocje. Pisze o śmierci i życiu po nim, miłości oraz pragnieniach, samotności i wyobcowaniu. Obraz Boga i Nieba jawi się w tej poezji nadmiar często.

Czy kochała? Mówi się o miłości niespełnionej, o miłości odrzuconej. Prawdą jest, że Dickinson przez dwadzieścia ostatnich lat życia zamknęła się dla świata. Pozostawała w swym pokoju sama. Po prostu pisała. Pisała listy do przyjaciół, rodziny. Tworzyła, tworzyła, tworzyła…Czy wówczas marzyła o miłości?

Amherst pozostało jej domem, biała suknia jej symbolem.

MALARSKA POEZJA

Mam przed oczami obraz James’a Whistlera Dziewczyna w bieli z 1862 roku. Kobieta, która mogłaby być samą Emily. Czyż nie ona mogłaby się znaleźć na płótnie malarza? Obraz, również jak wiersze – delikatny oraz ulotny, zabarwiony powietrzem. Artysta posługuje się jasnymi barwami, impresjonistycznym światłem, wrażeniem. Przy tym jednak jest niezwykle czuły. Dotyka najgłębszych komórek ciała oraz duszy, choć jak sam mówił:

Sztuka powinna istnieć osobno i odwoływać się do zamysłu artystycznego oka lub ucha nie łączyć się z emocjami całkowicie jej obcymi.

A jednak jego nokturny czy kobiety są przecież nie tylko muzyczno – malarskimi impresjami. Są estetycznie piękne. Poetyckość jego prac łączy się z plastycznością wierszy Emily. Przenikają się nawzajem.

Ale to jeszcze nie wszystko…

Poezja Dickinson ma w sobie również wrażliwą duchowość Caspara Davida Friedrich’a. Malarz epoki romantyzmu umiłował Boga, którego stworzeniem jest przyroda.

Niczym wiersz poetki:

[… ]

Tutaj jest maleńki lasek,

Z wciąż zielonym liściem;

Tutaj jest jaśniejszy ogród,

Nietknięty przymrozkiem;

Wniepłowiejących kwiatach

Żywy szum pszczół słychać;

Do mojego sadu

Bracie, proszę, przychodź!

TRUDY

Żyła w czasach Wojny Secesyjnej i formowania się Stanów Zjednoczonych. Pozostaje prekursorką modernizmu w języku poezji. Budowa jej wierszy niejednokrotnie zaskakuje i pobudza do ponownego przyjrzenia się im z bliska. Krystyna Lenkowska, która dokonała ich przekładu do publikacji Jest pewien ukos światła podkreślała trudność, z jaką przyszło się jej zmierzyć. I to już nie chodzi o gramatykę języka angielskiego, ale o samą poezję.

… w swoich węglanach zachwytu, wyrzeczenia i utraty dotkliwie wieloznaczna i enigmatyczna.

Odczytać je to uchwycić skrawek jej serca. Dla mnie są utworami niezmierzonymi. Kroczą ze mną już od ponad dwudziestu pięciu lat i wciąż na nowo je odkrywam. Szukając poetki, prawdy o świecie, zgłębiając tajemnice. Emily Dickinson na zawsze pozostanie dla mnie pionierką poezji amerykańskiej oraz osobą, która swymi dziełami wypełniła świat – nie tylko swój, ale także kolejnych pokoleń.

To wszystko – to mój list do Świata

Co nigdy nie pisał do mnie.


Dziękujemy za książkę Emily Dickinson, Jest pewien ukos światła. Poezje wybrane Wydawnictwu Officyna

error: Content is protected !!