DORA MAAR W UJĘCIU BRIGITTE BENKEMOUN

Kobieta symbol, ikona, tajemnica. Dora Maar nie była tylko kochanką Picassa. Odkrywamy ją z Brigitte Benkemoun.

PYTANIA O DORĘ

Nie wiem, czy udało mi się poznać Dorę bliżej? Nie wiem, czy odkryłam nowe tajemnice, które krążą wokół niej? Chyba nigdy nikt jej tak naprawdę nie poznał w pełni. Może jej aura zasłoniła ją w pewnym momencie życia, by już nikt nie mógł poznać zakamarków duszy? Prawdopodobnie rację miał cytowany w książce pisarz Josep Palau i Fabre, który mówił:

Im dłużej oglądam Dorę, tym mniej ją widzę. Im więcej myślę o jej losie, tym mniej go rozumiem. […] Może właśnie tego chciała – pozostać nieprzenikniona, być sfinksem dla potomności.

KSIĄŻKA BENEMOUN

Niewątpliwie jednak lektura Brigitte Benkemoun zasługuje na ogromne uznanie. Wniosła bowiem do historii Dory Maar jej ludzką postać. Wyniosła z szuflady pod tytułem Picasso i umieściła w osobnym księgozbiorze. Dora zyskała ciało, serce, umysł oraz duszę. Stała się kobietę z krwi i kości, która kocha, cierpi, tworzy.

Dobrze! Ale jak to wszystko się zaczęło? – spytacie. Otóż historia powstania książki jest równie niesamowita jak jej bohaterowie.

Terminarz legendarnej jakże marki Hermès okazał się skarbem o podwójnej mocy, Nie tylko dlatego, że samo jego posiadanie jest już czymś niewyobrażalnym, ale co więcej (i co ważniejsze w naszej opowieści) kupiony na aukcji internetowej skrywał w sobie zapomniany klejnot. Kto mógłby przypuszczać, iż niewyrwane przez kolejnego właściciela kartki z adresami mogą okazać się niezwykłą przygodą, w której główną rolę odgrywają artyści Paryża dwudziestego wieku? Kto byłby na tyle spostrzegawczy, a potem wytrwały, by te nazwiska przejrzeć i odszukać osoby ukryte pod nimi? Dzięki duszy detektywistycznej naszej autorki spotkać możemy osobowości, które ukształtowały świat kultury.  Osobowości, które łączy postać Dory Maar.

DORA MAAR

Henriette Theodora Markovitch – kobieta legenda, ikona, symbol. Jej długie, dziewięćdziesiąt letnie życie obfitowało w sukces i zapomnienie, całkowitą pustkę oraz niezliczone towarzystwo.

Znana jako kochanka Picassa, który unieśmiertelnił ją na swoich płótnach, stała się jego towarzyszką życia przez 11 lat. Ale była zdecydowanie kimś więcej. Miała talent. Niezwykłą zdolność do wychwytywania tych pojedynczych ujęć rzeczywistości, które sprawiały, że zdjęcie wykonane przez nią było jedyne w swoim rodzaju. Otoczona mistrzami w dziedzinie, wśród których byli: Louis-Victor Emmanuel Sougez, Pierre Kéfer, Brassaï stawała się profesjonalna artystką. Uczyła się siebie. Odkrywała samą siebie. Spod jej ręki wychodziły zdjęcia reportażowe, portretowe.  Zaczęła także tworzyć w duchu surrealizmu, w którym osiągnęła mistrzostwa (choć mam wrażenie, że do dziś nie w pełni nadal odkryta i doceniona przez krytyków).

FOTOGRAFIA A ŻYCIE

Jej prace zmuszają do refleksji, do przyjrzenia się i zadawaniu pytań, a potem do szukania odpowiedzi. Fotomontaże, kolaże przenikają ciało widza, jakby Dora sama chciała, byśmy ją odszukali i odczuli jej smutek, chorobę oraz zagubienie. Życie z Picasso okazało się dla niej nieuleczalną chorobą. Zniszczył ją tak, jak każdą ze swych kobiet. Silna Dora nie poradziła sobie z załamaniem. Sztuka okazała się niewystarczającym lekarstwem. Nie udało jej się odnaleźć po byciu kobietą i towarzyszką wielkiego Pabla. Popadła w chorobę psychiczną, depresję, dewotyzm. Ale nadal tworzyła, malowała, fotografowała. Czy czuła się niedoceniana? Czy czuła, jak odchodzi z niej życie, które miała?

Chciała być kochana i chciała tworzyć. Była przede wszystkim artystką, wrażliwą duszę, która miała to nieszczęście spotkać na swej drodze geniusza, którym wszyscy się zachwycali. Jednak, czy w owym czasie możliwe było jego niespotkanie? Kręgi artystyczne obracały się w tych samych miejscach i w tym samym towarzystwie. Wzajemnie się dopełniali i wspierali. Dora była skazana na Picassa.

BRIGITTE BENKEMOUN

Autorka wspaniałej książki, którą pochłonęłam przez jedną noc, ukazuje swoje poszukiwania. Próbuje zrozumieć i odkryć tajemniczą kobietę o czerwonych paznokciach. Świetnie poprowadzona narracja sprawia, że w tym badaniu bierzemy udział także my – czytelnicy. Tutaj nic nie wiadomo od razu. Poszczególne nazwiska z terminarza Hermès odsłaniają kolejne fakty z życia kolejnego bohatera oraz jego związków z Dorą. Odkrywamy nowe karty mając nadzieję, że otworzy się przed nami niczym Sezam w utworze Antoine’a Gallanda.

Czy tak się dzieje? Musicie przekonać się sami. Niewątpliwie odkryjecie swoją Dorę. Czy to rozwieje wszelkie Wasze pytania? A może postanowicie dzięki tej lekturze, zgłębić dzieła artystki? Może spojrzycie na nie nieco inaczej?

Życzę Wam inspirującego czasu z książką, a potem z dziełami samej DORY MAAR.


Za książkę Brigitte Benkemoun Szukając Dory Maar. Historia słynnej surrealistki, którą zniszczył Picasso, dziękujemy Wydawnictwu Znak Literanova.

error: Content is protected !!