WENECJA NIEZATAPIALNA

Angielski autor i historyk zabiera nas w podróż do swojej ukochanej Wenecji… Wenecji Niezatapialnej.
Jak opisać miasto o tak bogatej historii? Miejsce, które od początku swego istnienia konsekwentnie budowało wizerunek światowej potęgi oraz wyjątkowości. Muszę przyznać, że autorowi tej monumentalnej biografii udało się doskonale oddać przeszłość perły Adriatyku. Jego spojrzenie historyka, doskonały zmysł badacza sprawiło, iż otrzymaliśmy prawdziwy życiorys Wenecji – nie tej z legend i opowieści, a tej podpartej faktami.
SPOJRZENIE HISTORYKA NA WENECJĘ
Wenecja. Niezatapialna to ogrom wiedzy podanej jednak w tak przystępny sposób, by nie zrazić czytelnika do nazwisk, dat, wydarzeń. Ujawnia się tu zdolność Jonathana Keates’a do dydaktycznych opowieści. Nie bez przyczyny otrzymał tak wiele nagród literackich, m.in.: James Tait Memorial Prize i Hawthornden Prize. Przez lata pełnił także urząd prezesa fundacji Venice in Peril, angielskiego stowarzyszenia na rzecz ochrony dóbr kultury Wenecji. Jego książka to tak naprawdę hołd miastu na wodzie, które trwa pomimo ogromnych przeciwności.

Autor przeprowadza czytelnika przez kolejne etapy, ukazując przy tym zarówno dni chwały, jak i klęski. Nie ogranicza się do czynów wielkich, ale buduje prawdziwy jej obraz. Z racji wykształcenia oraz swego zamiłowania stawia na pierwszym planie wydarzenia polityczne, ale jako to zazwyczaj bywa, powiązane z gospodarką, a dalej z kulturą i całym społeczeństwem. Śledzimy jej rozwój z postaciami, które ukształtowały Wenecję oraz miały bezpośredni wpływ na istnienie w zmieniającej się wokół rzeczywistości. Każdy doża ważny dla dziejów miasta znalazł tutaj swoje miejsce. Mamy zarówno postacie Sebastiano Ziani, Enrico Dandolo, jak i Marino Faliero czy też Andrea Contarini. Czytamy o sławnych bohaterach kultury: Petrarka, Montagne, Evelyn oraz bliższych nam jak Hemingway oraz Strawiński. Przed oczami widzimy dni zabaw i hucznych przyjęć, by obok zajrzeć do nocy dżumy, wojny, strachu.
OBIEKTYWIZM SPOJRZENIA
Keates pomimo niewątpliwej miłości, jaką ją darzy, nie boi się obiektywizmu. Widzi błędy i grzechy, złe decyzje oraz porażki. To obraz miasta, które żyło pełną piersią. Czerpało wszystkie soki z otaczającego go świata oddając przybyszom kawałek swojej magii. Czy nadal jest tak wyjątkowe? Czy we współczesnym świecie komercji, social media i jednodniowej turystyki może zachować swą odrębność oraz charakter? To pytanie, które będzie Wam towarzyszyć po lekturze. Niewątpliwie jednak Wenecja. Niezatapialna pozwala uporządkować swoją wiedzę historyczną. Pomaga spojrzeć na jej dzieje w szerszej perspektywie. Jest wciągająca opowieścią, która pozwala na dalsze rozważania. I to także stanowi ogromny atut książki – pozostajemy z nią na dłużej, powracamy do jej stronic, dyskutujemy…
Czy Wenecja naprawdę jest niezatapialna? Przekonajcie się sami…
Dziękuję Wydawnictwu Literackiemu za egzemplarz recenzencki



