KIKI DE MONTPARNASSE

Była biedna i opuszczona. Swoim uporem, silną wolą, pięknem oraz awangardowym usposobieniem osiągnęła szczyt. Alice Prin stała się KIKI. Kiki de Montparnasse. Kiki Królowa.

PARYŻ

Paryż – nie ten dzisiejszy, ale ten sprzed stu lat. Może mniejszy, może mniej ruchliwy i zabiegany? A może mimo to kipiący pomysłami, zawadiacko patrzący w przyszłość? Wymarzona przystań dla tych, którzy nie czują się nigdzie indziej zrozumiani? Tych, którzy chcą robić rzeczy nowe, na nowo, po swojemu. Którzy chcą pokazać światu drzemiący w nich niepokój i budzącą się jednocześnie nieokiełznaną energię. Paryż lat dwudziestych minionego stulecia, to stolica artystycznej bohemy, wymarzone środowisko, w którym wielu było dane rozwinąć skrzydła.

Zanim jednak takie miasto się rozbudzi, cofnijmy się nieco, aby znaleźć jeden z jego nieodłącznych elementów.

NARODZINY

2 października 1901 roku, w Chatillon-sur-Seine przychodzi na świat Alice Ernestine Prin. Ta maleńka dziewczynka jest źródłem zmartwienia dla swojej matki, po urodzeniu zostaje przekazana pod opiekę babce, gdzie do dwunastego roku życia wychowuje się w dosyć trudnych warunkach.1 Później zostaje zabrana przez matkę do Paryża, gdzie rozpoczyna naukę, ze względu jednak na trudności jej edukacja szybko dobiega końca. Alice chwyta się różnych zajęć. Pracuje między innymi w piekarni (tam popada w konflikt z żoną piekarza – podobno dochodzi do bójki, rozwścieczone kobiety musi rozdzielać pomocnik piekarza). Alice nie otrzymuje swojej wypłaty, a przy nadarzającej się okazji żali się na swój los jednemu ze stałych klientów piekarni. Okazuje się, że jest nim rumuński rzeźbiarz Constantin Brancusi.

MODELKA

Artysta proponuje jej, aby mu pozowała. Sama Alice napisze kilka lat później o sesjach u rzeźbiarza, że był to jej pierwszy kontakt ze sztuką. O usługach modelki dowiaduje się matka Kiki. Po karczemnej awanturze, Alice decyduje się wreszcie na samodzielne życie. Coraz mocniej zatapia się w świat artystów, malarzy, rzeźbiarzy, a w końcu także w świat kabaretów.

Już niebawem, za kilka lat ta dziewczyna zostanie nazwana Królową Montparnasse’u. Ciemne, lśniące, krótko przycięte włosy, modnie wymodelowane wokół twarzy. Mocno zaznaczone brwi, migdałowe, duże oczy, zadarty zawadiacko nos. Taka właśnie twarz spogląda na nas z fotografii, obrazów, takie spojrzenie śledzi nas w kadrach krótkich filmów, w których Alice, nazywana później przez wszystkich Kiki pozwoliła się uwiecznić.

ARTYSTKA

W latach dwudziestych w samym centrum Paryża, Kiki robi karierę jako artystka kabaretowa, tancerka, modelka, muza. Nie występuje jednak jak inni. Nie powiela. Kształtuje swoją ścieżkę. Występuje przed ludźmi, dla ludzi i jest z nimi, blisko swojej publiczności. Przeżywa z nią życiowe tragedie, śpiewa o problemach innych tak, jakby sama ich doświadczała. Ordynarnie, z nieodłącznym boa zawieszonym na szyi, daje poczucie, że jest jedną z tych, dla których występuje.

W przeciwieństwie do wielu innych, występujących dla tego rodzaju małych i wymagających tłumów w całym Paryżu, Londynie i Berlinie, nie próbuje poruszać się jak maszyna. Rusza się jak zwierzę lub wiele zwierząt, figlarnie błagając jak pies, garbiąc ramiona i podnosząc łokcie, by skrzeczeć jak ptak, lub otwierając szeroko usta, by obnażyć zęby tygrysa. „Piękne zwierzę”, jak ujął to jeden z jej widzów…

MAN RAY

Kiki wiąże się z artystą, surrealistą, fotografem, reżyserem Man Rayem. To on sugeruje jej występowanie pod pseudonimem. Zaczyna ją przedstawiać jako Kiki. Tworzą zgrany duet wyróżniający się na tle kolorowego świata paryskiego Montparnassea’u. Artysta uwiecznia modelkę i swoją muzę.

KSIĄŻKA

O tej burzliwej oraz namiętnej miłości i nie tylko, pisze Mark Braude w książce Kiki Man Ray. Lektura opiera się między innymi na wspomnieniach samej bohaterki, które uznawane były za tak kontrowersyjne, że po ich pierwszej publikacji wybuchł skandal. Ponownie do druku zostały dopuszczone w USA dopiero w roku 1996.

Książka Brauda napisana została lekkim językiem, dokumentuje kolejne wydarzenia, wciąga i utrzymuje ciekawość. To tam poznajemy artystkę i jej barwne życie. Doskonale wpasowane w scenerię Paryża lat dwudziestych. Tam zaczyna się rysować postać Kiki nie tylko jako muzy, ale i kreatorki rzeczywistości. Kiki jako modelka, kochanka, aktorka, śpiewaczka, tancerka, malarka. Kobieta w pełni sił i kobieta tragiczna, uwikłana w nałogi, niepogodzona ze zmieniającym się wokół światem, samotna, zniszczona, ale nie zapomniana…

KRÓLOWA

Alice Ernestine Prin umiera w wieku 52 lat – młodo. Na stałe wpisała się w krąg nowoczesności. Jest częścią barwnego paryskiego świata lat dwudziestych. Królową Montparnasse’u.

Urszula Gulbińska-Konopa


Historia dzieciństwa i młodości Alice jest dużo ciekawsza i nie da się ująć w kilku tak prostych zdaniach. Warto więc odnaleźć ją w książce biograficznej Marka Braude, Kiki Man Ray. Sztuka, miłość i rywalizacja w Paryżu w latach dwudziestych XX wieku Wydawnictwa Arkady, za którą bardzo dziękujemy.

error: Content is protected !!